­

Tydzień weganizmu. Wyniki

Moje cierpienie się skończyło. Za ten zielony tydzień pożegnałam się z 2 kilogramami i dużą częścią mojego miesięcznego budżetu. Ostatnio jadłam tyle zdrowego jedzenia w dzieciństwie pod kontrolą rodziców, ale żadnych zmian w zdrowiu nie zauważyłam.Największym wyzwaniem tego tygodnia były zakupy w sklepie i piknik z przyjaciółmi. Zakazane produkty były wszędzie. Ciężko było patrzyć, jak soczyste mięso znikało z talerzy, a ja nie brałam w...

Continue Reading

Dzień siódmy. Szczęście i mięso w lodówce

11.06.17 - dzień siódmy Od samego ranu uśmiech z mojej twarzy nie schodził. Przeżyłam już prawie tydzień weganizmu i razem z tym zdradziłam steki, kotlety i skrzydełka, ale myśl, że już od następnego dnia będę mogła biegnąć w sklepie i chwytać wszystko, co widzę, robiła mnie szczęśliwym człowiekiem. Śniadanie było dość ascetyczne – ziemniaki i pomidory. Jadłam to, myśląc, że już jutro będę miała...

Continue Reading

Dzień szósty. Skarbnica wegańskich produktów

10.06.17 – dzień szósty Obudziłam się szczęśliwa, ponieważ zostało tylko 2 dni diety. W Internecie znalazłam sklepy z wegańskim jedzeniem, chociaż ceny nie są bardzo kurzące, ale dla weganów z dużym portfelem te sklepy będą wegańskim rajem. EVERGREEN TERRAVEGE ŻÓŁTYCESARZ W jednym ze sklepów kupiłam wegański ser i przygotowałam bakłażany z grzybami i topionym serem. Zdecydowanie żadna wegańska parodia nie zamieni normalny ser. Obiad przygotowała sąsiadka. W ten raz jadłyśmy sałatkę z quinoa, ku mojemu zdziwieniu było smacznie. Na kolację miałam sushi bananowe. Już nie...

Continue Reading

Dzień czwarty i piąty. Chęć do serów i nudne smaki

08.06.17- dzień czwarty Dzień ku mojemu zaskoczeniu był nie taki ciężki. Wygląd mięsa już nie tak kusił, ale jego zapach zmuszał mnie znów wracać do mojego raju z hamakiem i mięsem. Śniadanie znów było warzywne. Na obiad przygotowałam zupę z dyni i marchewki. Zauważyłam, że jem tak dużo marchewki, a mój wzrok w ogóle się nie poprawił. Wieczorem chciałam zrobić słodką kolację i...

Continue Reading

Dzień trzeci . Gołąbki i wegańskie burgery

07.06.17 – dzień trzeci Zdecydowałam poświęcić trochę czasu, żeby znaleźć lekkie i smaczne przepisy, bo, szczerze mówiąc, już nie mogłam jeść zwykle owoce i warzywa. Znalazłam dużo wegańskich potraw u znanego Jamie Olivera.Na śniadanie chciałam zjeść czegoś słodkiego, więc zrobiłam herbatniki z cytryną i wypiłam z herbatą. Naprawdę nigdy w życiu nie pomyślałabym, że takie herbatniki nie zawierają mleka albo jajek.Drugi raz w...

Continue Reading

Dzień drugi. Niespodzianki i siła woli

06.06.17 – dzień drugi Wbrew moim oczekiwaniom, snu o mięsie nie było. Na śniadanie czekała na mnie owsianka z orzechami i suszonymi owocami, która, jak się okazało, nie była tak brzydka, jak myślałam.Podczas jazdy do pracy zauważyłam, że w Warszawie zbyt dużo jest plakatów z burgerami, sushi i skrzydełkami z kurczaka. Postanowiłam pogrążyć się w książkę, ale nawet tam było kilka stron o jedzeniu.W...

Continue Reading

Tydzień weganizmu. Pierwsze wyzwania i wyniki

Mam na imię Viktoriia i ja lubię jeść. Jeść dużo. Nie lubię żadnych diet i nie miałem żadnej myśli, żeby siebie ograniczać w jedzeniu do dzisiejszego dnia. Moja koleżanka Julia jest weganinem. Założyłyśmy się, że jeżeli przetrwam cały tydzień wegańskiej diety, to ona będzie sama sprzątała cale mieszkanie w ciągu miesiąca. Już wiem, że te 7 dni będą najtrudniejsze w moim życiu, bo ja i mięso to...

Continue Reading